SCT w Katowicach – łagodne przepisy!
W końcu czerwca w Katowicach pojawiła się Strefa Czystego Transportu. To obszar ścisłego centrum miasta, w którym już wcześniej obowiązywały ograniczenia w ruchu pojazdów, nie jest to zatem drastyczna zmiana. A same przepisy są łagodne dla posiadaczy samochodów i nijak się mają do restrykcyjnych zasad wprowadzonych w Krakowie (które były jednym z przyczynków do odwołania prezydenta tego miasta). Co zatem postanowił katowicki samorząd?
Jeśli ktoś z Katowic lub innego miasta Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii w chwili wejścia w życie przepisów o SCT miał samochód nie spełniający obecnych wymogów, może jeździć nim dalej. I to najważniejszy aspekt, bo właśnie konieczność wymiany starszych aut budzi najwięcej (słusznych) sprzeciwów mieszkańców wszystkich miast, w których powstają SCT.
Katowice zdecydowały się na taki krok, ponieważ obecne pomiary jakości powietrza w tym mieście nie wykazują przekroczenia norm.
Jednocześnie mieszkańcy planujący zakup nowego pojazdu powinni liczyć się z wymogiem, by był on wyprodukowany po 2000 roku lub spełniał normę co najmniej Euro 3 (benzyzna) albo spełniał normę Euro 5 lub był wyprodukowany po 2009 roku (diesel). (mz)