Bobcat w Circus Krone
Istniejący od 1905 roku Circus Krone należy nie tylko do największych, lecz także do najbardziej tradycyjnych cyrków na świecie. Zespół może poszczycić się największym w swoim rodzaju namiotem cyrkowym, z którym co roku odwiedza około 30 miast w Niemczech. A to oznacza konieczność ciągłego montażu i demontażu. Niezależnie od tego, czy podłoże stanowi trawa, żwir czy asfalt, namiot musi zachować stabilność w każdych warunkach. Aby to zapewnić, żelazne kotwy o długości 1,5 m, przymocowane do namiotu, są wbijane głęboko w ziemię. Właśnie na tym etapie pojawiło się poważne wyzwanie – takie, które Circus Krone rozwiązał dzięki specjalnej „Big Cat” ze stali: nowej kompaktowej ładowarce Bobcat S86.
– Do tej pory do tego zadania wykorzystywaliśmy zmodyfikowany wózek widłowy z młotem hydraulicznym, jednak nie dysponował wystarczającą mocą – wyjaśnia Martin Lacey-Krone, dyrektor cyrku i trener dużych kotów w Circus Krone. – W przypadku naszego nowego namiotu pilnie potrzebowaliśmy skuteczniejszego rozwiązania, które będzie działało na każdej powierzchni. Żelazne kotwy stanowią klasę samą w sobie, ponieważ zabezpieczają namiot o wyjątkowych rozmiarach: kopuła wznosi się na wysokość 17 m, natomiast dwa imponujące kratownicowe łuki sięgają aż 23 m. Sam dach ma powierzchnię około 3200 m², a łącznie poszycie namiotu obejmuje około 10 000 m².
Dwadzieścia cztery elektryczne wciągarki o łącznej mocy ponad 48 000 W podnoszą całą konstrukcję i ustawiają ją w odpowiednim położeniu. Dzięki 300 żelaznym kotwom, wbijanym w grunt na głębokość 1,5 m za pomocą układu hydraulicznego, konstrukcja może wytrzymać nawet najsilniejsze burze – i to właśnie tutaj do gry wkracza kompaktowa ładowarka Bobcat.
Zespół techniczny Circus Krone omówił sytuację z dealerem Bobcat, Hansem Völkiem, i ostatecznie znalazł właściwą maszynę: kompaktową ładowarkę Bobcat S86, obecnie najmocniejszy model w swojej klasie. Kluczowe znaczenie miało połączenie wysokich parametrów układu hydraulicznego z kompaktowymi wymiarami. Podczas rozstawiania ogromnego namiotu cyrkowego liczy się nie tylko surowa moc, lecz także precyzja, szybkość i niezawodność — a te cechy zapewnia model S86. Dwa wydajne układy hydrauliczne – Standard Flow i Super Flow – zapewniają przepływ do 159 l na minutę, dostarczając wystarczającą moc do sprawnej obsługi nawet ciężkiego osprzętu, takiego jak specjalnie zaprojektowany młot do układu hydraulicznego.
– Model S86 ma najmocniejszy układ hydrauliczny High Flow, jaki Bobcat kiedykolwiek zamontował w ładowarce kompaktowej – dokładnie taki, jakiego potrzebuje Circus Krone – wyjaśnia Harald Sancu, szef ds. technologii Wyposażenia komercyjnego w firmie Hans Völk. – Naszym wyzwaniem było dostarczenie maszyny, która poradzi sobie z tą mocą, a jednocześnie będzie w stanie wbijać żelazne kotwy w ziemię z milimetrową precyzją, bez ich wyginania.
Rozwiązanie obejmuje młot do układu hydraulicznego w połączeniu ze specjalnie opracowanym osprzętem, precyzyjnie dopasowanym do kształtu kotew. Aby zapewnić idealne wyrównanie, zintegrowano również stalowy klin, który optymalizuje kąt jazdy. Dzięki temu młot zawsze uderza w kotwę pionowo i niezawodnie wbija ją głęboko w ziemię.
– Była to praca wymagająca najwyższej precyzji oraz ścisłej współpracy między nami a technikami z Circus Krone – mówi Sancu. – Krone ma własny warsztat w Monachium, który od razu włączył się w te działania. Zaledwie sześć tygodni po rozpoczęciu projektu specjalistyczne narzędzie było gotowe do użycia.
Bobcat S86 został zaimportowany ze Stanów Zjednoczonych. Maszyna dotarła wyposażona w najmocniejszy układ hydrauliczny do obsługi młota, zwykle stosowany w koparkach o masie 10 ton – nie jest to standardowa konfiguracja dla ładowarki kompaktowej. Dzięki identycznemu interfejsowi montażowemu osprzęt nadal pasował niemal idealnie. Technicy musieli wprowadzić jedynie kilka regulacji: nieznacznie powiększono powierzchnię podparcia dla żelaznych kotew oraz pogłębiono uchwyt. Następnie nadszedł moment prawdy: pierwsze rozstawienie namiotu z nowym systemem zakończono w rekordowym czasie. – To zupełnie inna liga – mówi z entuzjazmem dyrektor cyrku Martin Lacey-Krone. – W przeszłości wbijanie kotew zajmowało dużo czasu. Teraz jest to szybkie, wydajne i wymaga znacznie mniej wysiłku. Dokładnie tak, jak sobie to wyobrażałem.
Kompaktowa ładowarka doskonale sprawdza się w codziennych działaniach związanych z tournée i stała się nieodzowną częścią zespołu Circus Krone. – Współpraca z firmą Bobcat oraz Hansem Völkiem to przyjemność. Wszystko działa szybko, niezawodnie i profesjonalnie. A Bobcat S86 – nasz stalowy „Big Cat” – stał się teraz częścią rodziny cyrkowej – mówi Lacey-Krone. Rodzina się powiększyła: na bożonarodzeniowy cyrk w grudniu 2025 r. do zespołu dołączył drugi Bobcat.
Inf. prasowa Bobcat