Go to Top

Rekomendacje

Będą zmiany w ustawie o odpadach

Po serii pożarów składowisk, która przetacza się przez kraj, rząd zapowiedział zmiany w ustawie o gospodarowaniu odpadami oraz ustawie o inspekcji środowiska. Zmieni się nie tylko system kontroli składowisk, ale i wydawania zezwoleń na taką działalność. Warunkiem będzie wpłacenie kaucji lub przedstawenie innego zabezpieczenia finansowego, co powinno uchronić samorządy przed problemem porzucania wypełnionych składowisk przez znikające firmy.

W zapobieganiu gromadzenia niebezpiecznych odpadów pomóc może także obowiązek monitorowania składowisk przy pomocy kamer. To nie wszystko – podgląd musi być realizowany w taki sposób, by inspektorzy ochrony środowiska mogli w każdej chwili się do niego podłączyć online i zareagować w przypadku zaobserwowania nieprawidłowości.
Ważną zmianą będzie wymóg posiadania aktu własności nieruchomości, na której gromadzi się odpady. Do tej pory można to robić na terenie wydzierżawionym, stąd często pojawiające się próby przerzucania się odpowiedzialnością za nieprawidłowości stwierdzane na składowiskach. Nie wszyscy pozytywnie przyjmują te propozycje – branża uważa, że przez to znikną nie tylko składowiska, ale i  miejsca przyjmowania odpadów. A to wpłynie na zmniejszenie poziomu ich odzysku.
Dobrym pomysłem jest na pewno wydłużenie godzin pracy inspektorów ochrony środowiska. Obecnie wiele nielegalnych transportów odbywało się w nocy; przy wprowadzeniu 24-godzinnego dnia pracy IOŚ nie będzie to już takie łatwe.
Ministerstwu udało się dotychczas wykryć 130 nielegalnych składowisk. Likwidacja, a najlepiej zagospodarowanie nagromadzonych tam odpadów, nie będzie łatwe i szybkie, rząd zamierza się jednak z tym uporać w pierwszej kolejności. (mz)